Policjanci zauważyli, że kierowca ciągnika ma spore problemy z utrzymaniem toru jazdy i postanowili go skontrolować. Okazało się, że mężczyzna jest pijany.
W piątek (4 czerwca) policjanci z siemiatyckiej drogówki zatrzymali do kontroli w miejscowości Leszczka Duża kierującego ciągnikiem rolniczym. Kierowca miał problem z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy. Podczas badania alkomatem okazało się, że miał on 1,6 promila alkoholu. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu nawet do dwóch lat więzienia.
- Każdy kierowca pod wpływem alkoholu to potencjalny sprawca ludzkiego nieszczęścia. Przypominamy, że na drodze nie jesteśmy sami i odpowiadamy także za życie i zdrowie innych osób. - apeluje rzecznik KPP Siemiatycze.