Policjanci dobrze znali tego młodego mieszkańca Siemiatycz. Mężczyzna chciał uniknąć spotkania z funkcjonariuszami ze względu na swój nielegalny proceder. W plecaku przenosił sporą ilość narkotyku.
We wtorek (3 listopada) policjanci patrolowali pieszo centrum Siemiatycz. Przed godziną 13, na jednej z ulic zauważyli dobrze znanego im mężczyznę, który na ich widok przyśpieszył kroku. Funkcjonariusze postanowili skontrolować młodego mieszkańca miasta. Szybko okazało się, że w swoim plecaku przenosił prawie 40 gramów marihuany zapakowanej w foliowe woreczki.
21-latek trafił do policyjnego aresztu i usłyszał zarzuty. Za posiadanie środków odurzających grozi mu nawet do 3 lat więzienia.
