Podczas rodzinnej awantury mężczyzna wezwał policję. W napływie emocji zapomniał jednak, że jest poszukiwany przez sąd za pobicie.
W ubiegły weekend siemiatyccy policjanci otrzymali z zgłoszenie z jednego z mieszkań na terenie miasta. Mężczyzna wezwał funkcjonariuszy ponieważ miał problemy z awanturującą się partnerką.
- Okazało się, że 30-latek miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie i nie potrafił powiedzieć, dlaczego wezwał Policję. Pod wpływem emocji zapomniał również, że jest osobą poszukiwaną. Z policyjnych systemów wynikało, że Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim poszukuje go za pobicie. Mieszkaniec Siemiatycz miał do odbycia karę 5 miesięcy pozbawienia wolności. - pisze st. sierż. Kamil Jaroć, rzecznik komendy.
Mundurowi zatrzymali 30-latka. Trafił on do aresztu śledczego.