Reklama

Uciekał, bo miał sporo na sumieniu

Siemiatycze24.pl
12/01/2021 14:57

Kierowca uciekał przed policjantami z kilku powodów. Okazało się, że posiada nielegalne substancje oraz jest pod ich wpływem. Auto, którym kierował nie posiadało wymaganych badań, a on sam poszukiwany był do odbycia kary w więzieniu.

W piątek (8 stycznia) po godzinie 19 w miejscowości Turna Mała policjanci postanowili skontrolować kierującego autem marki Kia. - Funkcjonariusze podejrzewali, że osoby podróżujące autem mogą posiadać przy sobie niedozwolone środki odurzające. Siedzący za kierownicą pojazdu mężczyzna, na widok radiowozu, zawrócił pojazd i rozpoczął ucieczkę. Po przejechaniu kilkuset metrów, zjechał na pobocze i zatrzymał auto. Mężczyzna próbował ucieczki pieszo przez pole kukurydzy i teren bagienny. - informuje st. sierż. Kamil Jaroć z komendy w Siemiatyczach.

Policjanci zatrzymali uciekiniera. Okazało się, że był nim 27-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Mundurowi znaleźli przy nim prawie 65 gramów amfetaminy i niewielką ilość marihuany.

Reklama

Podczas czynności okazało się również, że mężczyzna poszukiwany jest przez siedlecki sąd do odbycia kary dwóch lat więzienia. - Dodatkowo, mężczyzna kierował pojazdem nie mając do tego uprawnień, a wstępne badanie narkotesterem wykazało, że był pod działaniem amfetaminy. Pojazd, którym uciekał nie miał aktualnych badań technicznych oraz polisy OC. Trafił na policyjny parking. - dodaje policjant.

27-latek trafił już za kratki. Usłyszał także zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków, niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz prowadzenia pojazdu pod działaniem środka odurzającego.

Reklama

 

Reklama

Reklama
Reklama