Temperatury na zewnątrz stają się coraz niższe. Szczególnie narażone na chłód w tym czasie są osoby bezdomne, starsze oraz nietrzeźwe, które przebywają na dworze. Policjanci apelują, aby nie być obojętnym i reagować.
- Jeśli widzimy takiego człowieka, nie wahajmy się zadzwonić na numer alarmowy aby powiadomić o tym funkcjonariuszy. Każde takie zgłoszenie jest natychmiast sprawdzane - pisze st. sierż. Kamil Jaroć, rzecznik KPP Siemiatycze.
Podczas zimy policjanci zwracają szczególną uwagę na miejsca w których schronienia mogą szukać osoby bezdomne. Patrolują pustostany i altanki na ogródkach działkowych. - Każdego roku monitorujemy sytuację tych osób, sami oferujemy pomoc każdemu, kto jej potrzebuje - odnajdując takie osoby zawsze proponujemy przewiezienie ich do ośrodków, w których jest ciepło, gdzie mogą zjeść ciepły posiłek i przespać się w normalnych warunkach. dodaje.
Mitem jest, że alkohol rozgrzewa. Osoba spożywająca wysokoprocentowe odczuwa chwilowe ciepło, mimo to, właśnie wtedy organizm jest najbardziej narażony na wychłodzenie. - Wystarczy chwila nieuwagi, śliska, nierówna nawierzchnia i można się potknąć, wywrócić i nie mieć siły się podnieść. Wtedy o tragedię nietrudno. Dlatego też nie należy przechodzić obojętnie obok osób po alkoholu podczas silnych mrozów. Pamiętajmy, ze wymagają one od nas szczególnej pomocy - człowiek nietrzeźwy zdecydowanie szybciej traci ciepło - wyjaśnia policjant.
Mundurowi apelują o to, by nie być obojętnym wobec innych ludzi i reagować na takie zdarzenia. Wystarczy zadzwonić na numer alarmowy 112 lub zaznaczyć miejsca przy pomocy aplikacji "Krajowa Mapa Zagrożeń".